|
Strona główna Main page
Aktualności
Historia
Standard
i Kolory
Hodowle Breeders
Kocięta Kittens
Kocury Studs
Warto odwiedzić
Warto
przeczytać
Kalendarz wystaw
Zdobywcy tytułów
|
WYSTAWY
Każdy z hodowców pamięta ten pierwszy raz... Najpierw, czy przygotowane zasłonki będą
pasować do klatki, potem - do którego sędziego i kiedy zanieść kota, te grupy, klasy,
uff - zupełnie nie wiadomo o co chodzi. I tu najlepszą pomocą są zazwyczaj wystawowi
sąsiedzi - wszystko wyjaśnią, podpowiedzą, poradzą. Doświadczenia zdobywa się tylko
uczestnicząc w wystawach - innej możliwości nie ma.
Co innego przygotowanie kota do wystawy - warto zwracać się o rady do hodowcy,
od którego nabyło się zwierzę. I to nie na dwa dni przed wystawą. Przygotowanie do
wystawy kotów norweskich nie jest tak skomplikowane, jak np. kotów perskich, ale dobrze
skorzystać z doświadczenia właścicieli rodziców kociaka.
Przede wszystkim nasz pupil nie może bać się ludzi. Musi przyzwyczajać się do obcych
rąk - zachęcajmy wszystkich gości, by brali kociaka na ręce, by go głaskali, oglądali -
zwierzę musi wiedzieć, że to nie jest koniec świata! Podczas oceny koty stawiane są na
stoliku sędziego - trzeba o tym pamiętać spędzając malucha ze stołu.
Gdy będziemy to robić to zbyt gwałtownie, każdy stół będzie kojarzony z karceniem i
może się zdarzyć, że kot nie będzie w stanie spokojnie siedzieć podczas oceny.
Zgłoszenie na wystawę
Zarejestrowanego kociaka zgłasza się na wystawę przesyłając organizatorom wystawy
wypełnione i potwierdzone przez macierzysty oddział SHKRP zgłoszenie. Termin i forma
przesyłania zależy od organizatorów wystawy - może być faxem, listownie lub on-line.
Opłaty wnosi się przelewem (przekazem) lub na miejscu (najczęściej w przypadku wystaw
zagranicznych). Często opłaty dokonywane na miejscu są nieco wyższe.
Dokumenty
1. Aktualne zaświadczenie o stanie zdrowia kota wydane przez weterynarza
2. Książeczka zdrowia
3. Dowód opłaty uczestnictwa w wystawie
4. Kopia rodowodu (na wszelki wypadek)
Wystawca otrzymuje:
1. Katalog
2. Numer kota (numer klatki) i różnego typu "znaczki" umożliwiające nieskrępowane, bezpłatne
wchodzenie i wychodzenie na teren wystawy.
Trzeba sprawdzić:
Zgodność danych zawartych w katalogu tzn: imię kota, płeć, kolor, klasę wystawową. W razie
potrzeby wszystkie zmiany dokonywane są w sekretariacie przed rozpoczęciem wystawy. Potem może być za późno!
Klatki wystawowe
Klaki najczęściej mają wymiary: 70x70x60cm. Niezbędny jest kawałek sztywnego materiału
(dywanik, wykładzina łazienkowa, tektura pokryta materiałem itp.) na podłogę klatki i dwie
nieprzeźroczyste zasłonki na boczne ścianki. Mocowanie zasłonek jest dowolne, najwygodniej
wciągnąć gumkę, na pętelki na końcach wsunąć małe haczyki i zaczepić o klatkę. Do klatki
należy wstawić małe naczynie z wodą i naczynie na jedzenie.
Trzeba mieć pod ręką niewielką kuwetę z piaskiem, na wszelki wypadek papierowy ręcznik,
przyda się torebka foliowa na śmieci. Często na froncie klatki (od strony zwiedzających)
warto zawiesić przeźroczystą zasłonę - chroni przed niesfornymi odwiedzającymi.
To jest minimum. Reszta dekoracji zależy od potrzeb i gustu wystawcy.
Na klatce, od strony widzów musi być umieszczony numer katalogowy kota - jeśli klatki nie są
ponumerowane przez organizatorów, należy powiesić wywieszkę dodawaną do katalogu.
Sędziowanie
Wykaz kotów, ocenianych przez poszczególnych sędziów, jest wywieszony przed rozpoczęciem
wystawy. Trzeba poszukać, kto sędziuje koty NFO w danej grupie kolorystycznej. Jeśli nasz
kot jest np. czarny (grupa I), to szukać trzeba, który sędzia ocenia "NFO grupa I" lub w
skrócie "NFO I". Ocenę zaczyna się od kotów w najwyższej klasie - najpierw dorosłe,
potem młodzież i maluchy - kolejność jak w katalogu. Koty norweskie oceniane są po maine
coonach, a przed kotami birmańskimi - kolejność oceny jest taka, jak na wykazie.
Koty przynosi właściciel i najczęściej to on prezentuje kota sędziemu. Bywa jednak tak, że
koty prezentuje steward - sędzia wtedy nie wie, do kogo należy kot. Niektórzy sędziowie
gromadzą grupę kotów w klatkach, które mają do dyspozycji przy stanowisku sędziowskim
i sami wyjmują koty do oceny. W każdym wypadku ważne jest, aby zwierzę było spokojne, dało
się obejrzeć i ładnie się prezentowało. Sposób trzymania kotów widać na zdjęciach.
Sędzia ogląda kota i swoje uwagi wpisuje do karty oceny, którą wraz z dyplomem wystawca
otrzymuje pod koniec wystawy.
Młode kocięta otrzymują oceny "doskonałe" lub "dobre" i są szeregowane 1,2,3 itd. od
najlepszego. Tylko jeden najlepszy dorosły kot i kotka w danej klasie uzyskuje certyfikat
uprawniający do uzyskania tytułu (Champion, International Champion itd.). A więc może być
taka sytuacja, że wystawiany kot dostaje Ex2 i trudno mu będzie uzyskać tytuł.
Jeśli w danym kolorze są min. 3 koty, niezależnie od wieku i płci, sędzia wybiera
najlepszego kota i przyznaje mu tytuł Best in Variety (BIV), bardzo ceniony przez
hodowców.
Wybór kotów do finału, nazywanego Best in Show jest nieco bardziej skomplikowany.
Odbywa się najczęściej po zakończeniu oceny wszystkich kotów albo po zakończeniu oceny
kotów danej grupy. Sędzia może wybrać z ocenianych kotów grupy pół-długowłosych jednego
przedstawiciela i przedstawicielkę w każdej kategorii wiekowej. Porównuje więc koty kilku
ras np. maine coon, NFO, syberyjskie. Nominacja do BIS jest dużym i bardzo cenionym
wyróżnieniem.
Sumując, może się zdarzyć, że kota trzeba nosić do sędziego 3 razy, czego wszystkim
wystawcom serdecznie życzymy. Dlatego trzeba dość uważnie słuchać komunikatów przekazywanych
przez stewardów i nie przegapić przywołania kota do sędziego.
BEST in SHOW, czyli finał odbywa się na zakończenie każdej wystawy. Wszystkie
nominowane zwierzęta umieszczone są w klatkach i prezentowane przez stewardów. Zespół
sędziów wybiera najlepsze koty i kotki, które potem walczą między sobą o tytuł Best in Show
(najlepszego kota wystawy).
Wystawa to nie tylko konkurs kocich piękności. To jest również okazja do towarzyskich
spotkań, wymiany poglądów (i ploteczek), a przede wszystkim promowania hodowli kotów,
edukacji na temat odżywiania, rozsądnego rozmnażania także ulubionych pięknych dachowców.
Nie wszyscy wiedzą, że pokazywać można koty domowe, które urodą nie ustępują rodowodowym
braciom. Pokazujmy więc naszych pupili i nie zapominajmy o tym, że atmosferę wystawy tworzą
organizatorzy, koty, wystawcy a przede wszystkim goście.
Bierzmy udział w wystawach i
wystawy odwiedzajmy - naprawdę warto ! |